

Fotografia z ulicy, emocji i światła
Tworzę obrazy, które opowiadają ludzkie historie — prawdziwe, pełne emocji i miejskiej energii.
Zaczynałem na ulicach Rotterdamu, dziś fotografuję w Polsce i Europie, szukając autentyczności w każdej chwili. Łączę estetykę street photo z elegancją portretu, by pokazać nie tylko twarz, ale osobowość i klimat miejsca.
Moja droga do fotografii
W 2020 roku, podczas pandemii, wyjechałem do Rotterdamu i tam zaczęła się moja przygoda z fotografią. Puste ulice miasta pozwoliły mi skupić się na architekturze i miejskich strukturach, a nowoczesne zestawienie z historycznym budownictwem zainspirowało mnie do rozwijania własnego, unikatowego stylu streetowego. Moje zdjęcia zaczęły pojawiać się w lokalnych mediach, a ja zyskałem pierwszych klientów na portrety i sesje streetowe.
Miasto, emocje, ludzie
– moje spojrzenie przez obiektyw
Z czasem trafiłem do klubów muzycznych w Holandii, Belgii i Niemczech, fotografując koncerty, imprezy i eventy. Umiejętność uchwycenia emocji w dynamicznych sytuacjach przełożyła się także na fotografię ślubną, która stała się moim głównym obszarem działalności.
Moja praca zyskała uznanie w międzynarodowym środowisku fotografów streetowych – współtworzyłem książki „Captured: Rotterdam” i „Captured: Antwerp”, a obecnie przygotowujemy publikację o Berlinie. W każdej edycji biorą udział najlepsi lokalni fotografowie oraz jeden polski twórca – ja.
Współpracowałem także z instytucjami miejskimi i organizacjami kultury, m.in:
a także pracowałem jako fotoreporter dla lokalnych gazet.
Sprawdź, w czym się specjalizuję:
W moim domowym studiu w stylu elegant vintage rozwijam fotografię portretową, bawiąc się formą i detalem, zawsze łącząc techniczną precyzję z emocjami. Ale niezmiennie moją pasją pozostaje miasto – jego ulice, ludzie i historie, które opowiadam obrazem.
Od października 2025 roku odkrywam także polskie miasta, pokazując ich autentyczny klimat i wyjątkowych mieszkańców – gotowy, by uchwycić Wasze historie w wyjątkowy sposób.
Do zobaczenia na ulicach i w obiektywie!
Adrian Krać






















